Tagged: Wojciech Gołąbowski

0

Ci, co odpłynęli

„Y stauos’, co ptak w’elky, Fenyksem zwan, stanou na swych rannych uapach, a wszytko, co tera zye, za przodkuw ma onych, co zen’ wylez’ly. […] A Fenyks ostau w onym dole, co zwan yest...

1

Dzień wypłaty

Wreszcie przyszedł. Z dawna oczekiwany. Dzień wypłaty. Udało mi się uniknąć poklepywań po plecach i zaproszeń na piwo. Szybko jednak wyniosłem się z biura. Teraz czekał mnie bardziej uciążliwy odcinek drogi: środek miasta. Musiałem...