Category: Opowiadania

0

Ci, co odpłynęli

„Y stauos’, co ptak w’elky, Fenyksem zwan, stanou na swych rannych uapach, a wszytko, co tera zye, za przodkuw ma onych, co zen’ wylez’ly. […] A Fenyks ostau w onym dole, co zwan yest...

1

Dzień wypłaty

Wreszcie przyszedł. Z dawna oczekiwany. Dzień wypłaty. Udało mi się uniknąć poklepywań po plecach i zaproszeń na piwo. Szybko jednak wyniosłem się z biura. Teraz czekał mnie bardziej uciążliwy odcinek drogi: środek miasta. Musiałem...

1

Godzina przed świtem

1. Powiew lęku Tej nocy było zimno i ponuro. Tak zimno i tak ponuro, jak może być tylko pod koniec listopada nad suwalskimi jeziorami. Chłód przenikał mnie, gdy stojąc przy oknie umywalni, oparty dłońmi...

0

Sen o lokomotywie

Telefon dzwoni bez przerwy. Nie mam odwagi, żeby odebrać, nawet nie śmiem podnieść słuchawki. Oczywiście mógłbym go odłączyć, ale demon wyczułby brak połączenia i znalazłby mnie. W dole, dwanaście pięter pode mną krople deszczu...

1

Wspomnienia

Tego roku spadł czarny śnieg. Oczywistym tego powodem było zanieczyszczenie, z nieba sączyło się jakieś przemysłowe paskudztwo lub coś w tym rodzaju. Czysta czerń jak sadze. Fachowcy od pogody nazwali to żartem, wybrykiem natury....

0

Rejon Windsoru

Historia ta ma szczególną wartość dla studentów kartografii. Arkusz 2000, zwany też „Arkuszem tysiąclecia”, zachował się jako jedyny spośród wydanych przez Grupę Badań Alternatywnych, założoną przez generała brygady H. Whitton-Whyte’ a w 1770.  ...

0

Jestem lamia

Zwykły człowiek nie zatrzymałby się w tym miejscu. Nic było tu na pierwszy rzut oka nic ciekawego. Po prostu stary wykrot zasłonięty niemal całkowicie przez wybujałe wachlarze paproci. Mag przykucnął, wpatrując się w gąszcz...

0

Wieszczy

I Uroknica Siubiela czuła niepokój. Co noc budziło ją przeczucie niebezpieczeństwa. Wprawdzie nic się nie wydarzało przecie czarownica zrobiła się czujna. Wreszcie zrozumiała, że chodzi o kocioł. Wysoki na trzy łokcie, spiżowy, grawerowany w...