To, co zostaje

Odeszła, ale pozostawiła po sobie dzieło zdumiewające.  Imponujące nie tylko ogromem, lecz aż GŁĘBIĄ. Zachwycające prostym pisarskim talentem i ogromną wiedzą o człowieku, zbudowaną na fundamencie domowego wykształcenia w rodzinie wybitnych antropologów kultury.

Dzieło niezwykłą wrażliwością oszlifowane jak najdroższy klejnot.

Ursula LeGuin (1929-2018), poetka, pisarka, nie zaczynała od fantastyki, lecz do niej dochodziła. To fantastyka dała jej narzędzia do budowy modeli światów i kultur, konstruowania przedstawianych w mistrzowskim skrócie (nie dla niej opasłe tomiszcza) światów i zamieszkujących te światy, właściwych dla nich bohaterów. To dzięki fantastyce mogła ponawiać próby przekonania samej siebie, a potem nas, czytelników, że tym, z czym trzeba walczyć nie jest banalne „zło”, a zwycięstwo nad „złem” nie oznacza „dobra”, lecz tylko kolejny etap walki, już okrutniejszy niż każdy poprzedni, a jeszcze nie ostatni. Że zwycięstwem może być tylko zrozumienie, co jest prawdziwym sensem, osią świadomego istnienia.

RÓWNOWAGA.

W długich ostatnich twórczych latach Ursula LeGuin zaangażowała się w boje nieliterackie, oddała talent w służbę ideologii. To był jej wybór – zasłużyła sobie co najmniej na to, byśmy go uszanowali. Historia zmiecie pod dywan to, co uzna za niegodne trwania, ocali to, co uzna za niezniszczalne. Gdybym miał prorokować prorokowałbym, że na zawsze pozostanie bohater – klucz do wszystkich zamków i wszystkich światów LeGuin.

Ogion

Milczący.

Krzysztof Sokołowski

Krzysztof Sokołowski

Tłumacz, krytyk literacki i filmowy, niegdyś działacz fandomu. Współtwórca magazynów "Feniks", "Fenix" i "Fenix Antologia".

You may also like...

1 Response

  1. gonzo napisał(a):

    I co tu napisać… ;(

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *